O autorce.

Cześć i czołem!

Witam Cię serdecznie na mojej stronie! Pozwól, że się przedstawię. Mam na imię Justyna i piszę. Właściwie to piszę i czytam. Jeżeli mielibyśmy wdawać się w szczegóły i pozwolilibyśmy mi się trochę pochwalić, to mogłabym powiedzieć, że moja poważna przygoda z pisaniem zaczęła się w chwili, gdy zostałam laureatką Ogólnopolskiego Konkursu im. Bolesława Prusa. Wygraną zapewniło mi opowiadanie „Rozbieraj mnie powoli”, które można znaleźć na stronie miesięcznika Wobec – organizatora konkursu.

Od tamtej pory stałam się stałym autorem tekstów w tym miesięczniku, a w końcu redaktorem działu prozy. Jestem także redaktorem koordynatorem i dziennikarką w serwisie EYIA. Przyznano mi również nagrodę specjalną w drugiej edycji konkursu Sienkiewiczówki za esej o tematyce miłosnej.

Tak, wiem. Chwalę się. Pozwólcie mi zakończyć te przechwalanki tym miłym akcentem – w księgarniach internetowych dostępna już jest moja książka pt. „Będę czekać całą noc”. Niech Was nie zwiedzie ta niezbyt urodziwa okładka! To nie erotyk, lecz lekka komedia romantyczna o parze obcych sobie ludzi, którzy przez dziwny zbieg okoliczności zostali małżeństwem i jako, że szczerze się nie cierpią muszą się z tej sytuacji jak najszybciej wyplątać. Serdecznie polecam!

To tyle, jeżeli chodzi o przechwalanki. Jeżeli zaś chodzi o moją osobę z trochę innej strony, to moją pasją jest pisanie oraz czytanie. Głowę mam pełną pomysłów, większość z nich spisałam i mam nadzieję, że życia mi starczy na ich zrealizowanie. Właściwie całe moje życie kręci się wokół słów – mam zboczenie na punkcie wszelkiego rodzaju cytatów, a gdy słucham piosenki, to przede wszystkim liczy się dla mnie tekst, a nie melodia, choć wydaje się to absurdalne.

Nałogowo też kupuję książki i kosmetyki, stąd też pomysł na recenzje. No dobrze, nie przedłużajmy już, bo przecież i tak przedłużyłam 😀

Pamiętajcie, że wszystko, o czym piszę na tej stronie to moja subiektywna opinia, której nikomu nie narzucam. Nie jestem lekarzem, ani psychologiem, a studentką anglistyki w specjalizacji glottodydaktycznej, więc nawet jeżeli staram się Wam w jakiejś sprawie doradzić, kierujcie się własnymi osądami i własną głową.
A tak w ogóle to mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu moje wypociny 🙂

Jedno przemyślenie nt. „O autorce.

  1. Twoje osiągnięcia brzmią świetnie! Niekiedy wystarczy wzmóc wysiłki i nagle wszystko okazuje się być na wyciągnięcie ręki.
    Co się tyczy słów… Mam dokładnie tak samo. „Bzik” na ich punkcie to mało. Piosenki bez dobrego tekstu to nie piosenki, a książkę każdą jedną mam obficie popodkreślaną i z pozaginanymi rogami, by wiedzieć, gdzie znajduje się sto pięćdziesiąty ósmy ukochany cytat. 😉

    Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych imponujących sukcesów!
    Z.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *