DLACZEGO AZJATKI ZAWSZE TONIZUJĄ SKÓRĘ? I CZYM?

Cześć i czołem! koreańska  pielęgnacja skóra cera młodość tonik tonizowanie hydrolat

Tak, ponownie męczę Was azjatyckimi trikami na piękny i młody wygląd. Cóż, wygląda na to, że głęboko w nie wierzę, a zdobytą wiedzę pragnę Wam na bieżąco przekazywać. Widziałyście kiedyś Koreankę i jej perfekcyjną cerę? Ja widziałam i też tak chcę! Polska pielęgnacja od koreańskiej różni się diametralnie, chociaż coraz więcej Polek zaczyna swoje urodowe rytuały zmieniaćkoreańska  pielęgnacja skóra cera młodość tonik tonizowanie hydrolat

Dawno, dawno temu, pisałam o koreańskim oczyszczaniu twarzy (łap: klik). Jest ono wieloetapowe i ma za zadanie dokładnie oczyścić Twoją skórę. Po co dokładnie? A no po to, żeby nie został na niej żaden bałagan, żadnych wolnych rodników i ogólnie niczego, co by mogło Twojej skórze w jakikolwiek sposób zaszkodzić. Rytuał oczyszczenia kończymy zawsze tonizacją. I pragnę Wam dzisiaj wytłumaczyć czemu ten etap jest tak istotny.


adult, Asian, attractive


Dlaczego warto tonizować skórę?

Oto kilka powodów:

  • Podczas mycia różnymi żelami czy płynami, które mają inną kwasowość niż nasza skóra, nasze pH zostaje zaburzone. Tonizacja ma na celu przywrócenie prawidłowego pH.
  • Ten etap jest ważny również dlatego, bo jest idealną okazją do tego, by sprawdzić czy nasza skóra została dokładnie oczyszczona. Jeżeli na płatku kosmetycznym zauważymy resztki makijażu czy kurzu, jest to dla nas znak, że etap oczyszczania nie do końca przebiegł pomyślnie.
  • Wilgotna skóra zawsze lepiej przyjmuje to, czym zamierzamy ją nakarmić. Niezależnie od tego czy stosujemy esencję, serum czy krem ( a może wszystkie na raz), wilgoć pomaga naszej skórze przyjąć składniki aktywne.
  • Warto też zwrócić uwagę na to, że toniki oraz hydrolaty same w sobie nawilżają skórę, a często zawierają również składniki aktywne, które także mogą zbawiennie na nas wpływać.

Uwaga!  koreańska  pielęgnacja skóra cera młodość tonik tonizowanie hydrolat

Warto zwrócić uwagę na skład. Jeżeli w składzie toniku znajdzie się alkohol (Alcohol denat.) może on narobić więcej szkód, niż pożytku. A już na pewno ciężko będzie o nawilżenie, którego potrzebuje każdy typ cery (nawet tłusta!).


Woman Sitting beside a Lake


Lepsze od toniku?

O tonikach słyszała każda z nas i często je stosujemy, nawet jeżeli nie do końca wiemy w jakim celu ( jak było w moim przypadku). Niedawno dowiedziałam się jednak, że prócz toników, możemy jeszcze korzystać z hydrolatów.

 Dlaczego w ogóle zawracać sobie nimi głowę, skoro na rynku dostępnych jest tyle rodzajów toników? 

Zacznijmy może od krótkiego wytłumaczenia, czym one właściwie są. Hydrolaty nazwać można inaczej wodą kwiatową lub roślinną. Czy teraz już kojarzysz? Weźmy chociażby wodę różaną – brzmi znajomo, prawda? Ona również jest hydrolatem. Powstała w procesie destylacji materiału roślinnego i zawiera w sobie odrobinę olejku eterycznego.

Hydrolaty w swoim składzie powinny zawierać jedynie wodę kwiatową i jakiś łagodny (!) konserwant. Jeżeli w składzie takiego produktu na pierwszym miejscu jest woda (Aqua), oznacza to, że coś jest z nim nie tak.

Dlaczego hydrolaty?

Nie mówię oczywiście, że toniki są do niczego i każda z nas powinna wziąć swój i trzasnąć nim w śmietnik. Sama obecnie z toniku korzystam i sprawdza się wzorowo. Opowiem Wam jednak, dlaczego warto wziąć pod uwagę hydrolaty. koreańska  pielęgnacja skóra cera młodość tonik tonizowanie hydrolat

  • Po pierwsze – jak już wcześniej wspomniałam, porządny hydrolat powinien mieć w swoim składzie jedynie wodę kwiatową i łagodny konserwant. To sama natura.
  • Są łagodne i nie powinny wywoływać reakcji alergicznych.
  • Jest ich wiele rodzajów, a więc każdy może znaleźć coś idealnie odpowiadającego jego potrzebom (ale to już temat na oddzielny post :D).
  • Mają pH zbliżone do pH naszej skóry.
  • Są odpowiednie dla osób w każdym wieku z niemal każdym skórnym problemem.

Jak widzicie, tonizowanie nie jest głupim pomysłem, a wręcz przeciwnie. Ponadto, mamy szeroką gamę produktów do tego odpowiednich, a więc nic – tylko wybierać. Mam nadzieję, że tym wpisem nieco rozjaśniłam Wam temat samego tonizowania, jak i tego, czym są hydrolaty.

Wkrótce, mam w planach napisać o tym, czym się kierować, wybierając hydrolaty, a więc wyglądajcie!

W tym wpisie oparłam się na informacjach zaczerpniętych z książki pt. „Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku”, autorstwa p. Barbary Kwiatkowskiej, a więc nie są to informacje wyssane z palca. Swoją drogą, książkę bardzo polecam. Azjatyckie rytuały zostały rozebrane na części pierwsze i łopatologicznie opisane, co mi akurat bardzo odpowiadało 🙂  koreańska  pielęgnacja skóra cera młodość tonik tonizowanie hydrolat

A teraz pytanie do Was: Czy pamiętacie o tonizowaniu w codziennej pielęgnacji? 

Całuję! ;*

14 przemyśleń nt. „DLACZEGO AZJATKI ZAWSZE TONIZUJĄ SKÓRĘ? I CZYM?

  1. Ja stosuję toniki obecnie mój się skończył więc muszę kupić nowy myślę że nic mi nie będzie jak przez dwa dni nie będę go używać, hydrolanty również lubię i zazwyczaj używam ich zamienne. Co do produktów do mycia staram się używać tych z naturalnym pH skóry.

  2. Ciekawy post 🙂 Hydrolaty i wody kwiatowe są super, tak samo toniki na fermentach – bardzo popularne w Azji, nawet osoby uczulone mogą je stosować, ponieważ łagodzą podrażnienia.

  3. Sekret urody koreanek to przede wszystkim ich kuchnia,produkty jakie jedzą. Kuchnia azjatycka to ryby mnóstwo ryb,ryż, kasza. Przeróżne warzywa , owoce. Kosmetyki swoją drogą owszem,Ale sposób odżywiania ma raczej większy wpływ na stan cery.

  4. U mnie na półce pojawia się od jakiegoś czasu coraz więcej hydrolatów. Aktualnie moje ulubione, to lawendowy i woda różana. Gotowe toniki też mogą mieć przyjemne składy 🙂 Książkę, o której wspominasz właśnie skończyłam czytać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *