Czy eliksir wiecznej młodości naprawdę istnieje?

Tak! A właściwie nie eliksir tylko parę rzeczy, które powinnaś włączyć do swojej diety. Z czasem toksyny i wolne rodniki mordują Twoją skórę z zimną krwią, niszcząc włókna elastyny i kolagenu, które, gdyby miały szansę, czyniłyby nas wiecznie młodymi. Do tej okrutnej zbrodni przyczynia się nic innego, jak nasz ubogi styl żywienia. Jeżeli nie spożywamy produktów, które stymulują produkcję kolagenu, skóra zaczyna się starzeć. No dobrze, czyli co musimy jeść, żeby być piękne i młode do sześćdziesiątki?

Dziś zaczniemy od ANTYOKSYDANTÓW! (Czyli inaczej: przeciwutleniaczy)

Jestem pewna, że to słowo nieraz obiło Ci się o uszy. Ba, zupełnie tak jak mi. Tyle, że na obijaniu się skończyło, bo do niedawna zielonego pojęcia nie miałam, o co z tymi oksydantami chodzi. Teraz już wiem, że są to związki chemiczne, które neutralizują działanie wolnych rodników (które są złe, bo psują komórki naszego organizmu!). Co więcej, jeżeli regularnie spożywamy pokarm bogaty w antyoksydanty rzadziej chorujemy na choroby wieńcowe, stwardnienie, zakrzepy oraz udar mózgu.

A gdzie znajdziemy te cudeńka?

Zacznij od witaminy A, która pomaga naszym komórkom się regenerować, nie pozwala jej wyschnąć i rogowacieć, poprawia jej wygląd. Same korzyści! Jej niedobór zaś prowadzi do zaburzeń pracy wątroby, obniżonej odporności i ślepoty (Tej „kurzej”. Kojarzysz?).

Źródła witaminy A:

– warzywa zielone i żółte: marchew, papryka czerwona, sałata, pomidory, dynia;

– tłuste ryby (np. tuńczyk)

– tran

– wątroba

– masło

– żółtka jaj

Pamiętaj! Do wchłaniania witaminy A niezbędne są tłuszcze, dlatego nie bój się dodać troszkę oliwy z oliwek do sałatki J

Następnym antyoksydantem jest witamina C, która zazwyczaj wszystkim kojarzy się z przeziębieniem, a raczej z jego brakiem. Nie bez powodu! Ta witaminka wzmacnia aktywność układu immunologicznego i obniża częstotliwość występowania infekcji różnego rodzaju. Jednak ma również inne właściwości. Obniża również poziom cholesterolu we krwi, pomaga przy przyswajaniu żelaza i kwasu foliowego, a także pobudza wytwarzanie kolagenu, zapobiega odbarwieniom na skórze.

To jeszcze nie koniec! Również pełni funkcję antyoksydacyjną, czyli wywala nadmiar wolnych rodników, które nie robią nic dobrego.

Źródła witaminy C:

– żółta, zielona i czerwona papryka

– koper

– pomarańcz

– papaja

– brukselki

– brokuł

– truskawki

– grejpfruty

Pamiętaj! Uzupełniaj tę witaminę codziennie, ponieważ organizm jej nie magazynuje.

I na deser witamina E, znana również jako „witamina młodości”. Ona z kolei pomaga nam się starzeć odrobinę później, czyli opóźnia ten proces, poprawia wygląd naszej drogiej skóry, ale przyspiesza również gojenie ran i chroni nasze serce, płuca i inne komórki przed wszystkim, co złe. Ważne! Zapobiega również nowotworom.

Źródła witaminy E:

– oleje roślinne (słonecznikowy, kukurydziany, z pestek winigron itp.)

– ziarna zbóż

– orzechy laskowe, migdały

– zielone warzywa liściaste, np. sałata, szpinak, rzeżucha

A oto kilka dodatkowych produktów bogatych w antyoksydanty: czerwona fasola, żurawina, czerwone porzeczki, suszone śliwki, truskawki, maliny, jabłka, czereśnie, buraki, cebula, kiwi.

Oto składniki, z których możesz sama stworzyć swój eliksir wiecznej młodości, a także i życia. Dodawaj je stopniowo do codziennej diety, a przekonasz się, że istnieją pyszniejsze i dużo tańsze sposoby na piękną i młodą cerę niż armia drogeryjnych kosmetyków. Śledź moją stronę, a już wkrótce przekonasz się jak zrobić słodkie ciastka bez grama tłuszczu i jak walczyć ze stresem, który odbiera nam urodę.

Do następnego! :*

Jedno przemyślenie nt. „Czy eliksir wiecznej młodości naprawdę istnieje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *